PANACEUM BABCI GABRYSI
>wyciąg z czosnku, mogą być tabletki, możliwie najmocniejsze, odpowiednik 2 ząbków dziennie
>olej z oregano, kropla dziennie (jedzenie surowej bazylii i oregano jak sałaty styknie)
>goździki - żuć jak gumę, idealnie po każdym posiłku
>cynamon - jeśli jest hulaszczy apetyt to dużo, jeśli nie ma to symbolicznie, ja dodaję do herbat i kawy
>kardamon, j.w.
>gęsta zupa z kości wołowych, i/lub dużej ilości ćwiartek kurczaka na małą ilość wody, doprawione jak typowy rosół lub wedle uznania jako fast food, tzn. szybko się robi i tylko stawia na gaz i czeka parę godzin, po ostygnięciu tak mocno wygotowane mięso powinno tworzyć żel w wodzie i to jest najlepsze w tym oprócz samego mięsa i warzyw
Te małe, proste zmiany w diecie postawią każdego wrednego, niechętnego zakałę do pionu i pozwolą mu odnaleźć radość z samego życia i bycia, zmniejszy się irytacja, poprawi sen i podwyższy się chęć do zacnych czynów.